Aliant Kalkulator Dietetyczny, bez którego nie mogłabym się obejść w mojej pracy.

8.10.2021 | DIETETYKA, ŻYCIOWE

Praca lubi fachowca.

Kiedy zaczynałam pracę w nowym zawodzie dietetyczki w 2013 roku, a był to mój drugi zawód, po pracy menadżera w korporacji branży FMCG, wiedziałam, że chcę korzystać z najlepszych dostępnych na polskim rynku narzędzi pracy. Moim marzeniami były:  najlepszy analizator składu ciała;  szybki, samouczący się i ładny graficznie program do układania jadłospisów, Do tego wypasiona samodzielna siedziba firmy z podświetlanym bannerem :-). A cel był jeden i brzmiał „skuteczny i dobry dietetyk w Gdyni”.

Szybko zorientowałam się, że mogę zapomnieć o rozbudowanym samodzielnym lokalu, bo wynik ekonomiczny nie pozwoli mi go utrzymać. Poza tym praca związana z układaniem jadłospisów zwykle odbywa się i tak w zaciszu domowym. Zakupiłam analizator Tanita BC- 420P MA za niedrobne 12 tys. zł  i przyszedł czas na program dietetyczny. W tamtym czasie były dostępne raptem dwa programy dietetyczne: Aliant https://aliant.com.pl/, firmy Anmarsoft z Gdańska i  Dietetyk opracowany przez Instytut Żywności i Żywienia w Warszawie. Wybór padł na Alianta, który wtedy był obecny ze swoim stoiskiem  na prawie  każdej konferencji dietetycznej. Instytut spał i chyba nadal śpi ;-).

Zakupiłam licencję wieczystą i nic nie zamierzałam zmieniać. Program działał i byłam zadowolona ale padł laptop i jego zmiana stworzyła mi nowe możliwości. Po otarciu łez po laptopie doszłam do wniosku, że to szansa na przebudowanie warsztatu pracy po 7 latach. Po 3 miesiącach analiz, kontaktu z koleżankami ze studiów, robieniem „searchu” na temat dostępnych rozbudowanych innych programów dietetycznych zdecydowałam się znów na Alianta.

To było mądre i przemyślane posunięcie, a jeśli jesteś dietetykiem i czytasz ten wpis to pewnie chcesz wiedzieć, co tak wspaniałego ma ten program.

Absolutne atuty.

Wymienię kilka, bez szczególnej kolejności ważności:

  • Rozbudowaną bazę produktów, ok. 4000 pozycji, wybrane rzeczy z miarami domowymi. Sama kiedyś biegałam z łyżkami i szklankami ważąc komosę ryżową. A tu proszę jest,  i to w wielu wariantach.

Fot. 1 Wycinek z programu Aliant kalkulator dietetyczny. Tu możesz pobrać Demo https://aliant.com.pl/pobierz-demo/
  • Baza produktów i potraw zawiera informacje o wysokości indeksu glikemicznego a cały jadłospis monitoruje też ładunek glikemiczny. Praca z insulinoopornością, epidemią XXI wieku, jest przy tym programie dużo łatwiejsza.
  • U każdego pacjenta możesz indywidualnie zaznaczyć produkty nielubiane,  nietolerowane a także te które powinny być wykluczone z diety z powodu chorób. Później przy układaniu jadłospisu program wskaże Ci pomyłki, jeśli użyłaś np. nielubianego szpinaku lub czosnku u pacjenta z refluksem.
  • Piękne wydruki diet w 7 różnych szablonach, możliwe do personalizacji ( kolory, zdjęcia, tekst na stronę główną a także możliwość dodania zaleceń) oraz listy zakupowe.
  • Kalkulator wysiłku fizycznego pomaga oszacować wydatek energetyczny konkretnego pacjenta  w konkretnej dyscyplinie sportowej.
  • Podpowiedzi, co do wykorzystanych potraw u danego pacjenta w poprzednich dietach. Wiadomo, że nikt nie lubi monotonii, ale jak śledzić,  co było użyte w 4 poprzednich jadłospisach. Tylko automatycznie !!! Aliant to robi.

Nie bez znaczenia jest także kontakt z Człowiekiem 🙂

To wszystko jeszcze byłoby niczym, gdyby nie Pani Ania, pierwszy kontakt, pomoc techniczna i mózg tej firmy. Ileż to razy mi pomagała, gdy czegoś nie umiałam albo nieopatrznie chcąc szybko coś podpowiedzieć pacjentowi wklejałam link do opisu w potrawie i później program szalał.

Jeden telefon, krótki opis zdarzenia i gotowe rozwiązania od Alianta.

Tak,  bez tego programu dla dietetyków nie wyobrażam sobie mojej pracy.

I choć dziś wiele mówimy o tym, aby pracować z pacjentem na zaleceniach żywieniowych a nie konkretnych rozpisanych dietach,  to nie wyobrażam sobie ułożenia dobrego jadłospisu w zespole chylomikronemii, gdzie musisz utrzymać maksymalnie 10% energii pochodzącej z tłuszczów. Tak samo trudno byłoby wskazać dobre menu w insulinooporności dla osoby o normalnej wadze z podwyższonym cholesterolem LDL,  nie będącej na diecie redukcyjnej, która kocha owoce, lubi mięso i kanapki.

Więc powtórzę, bez Alianta nie wyobrażam sobie mojej pracy.

Kategorie wpisów:

O mnie

Mam na imię Kasia i jestem dietetykiem medycznym z zacięciem psychodietetycznym.

Sklep

Kup gotową dietę i dopasuj ją do swoich potrzeb.
.

Poradnia

Zadbaj o siebie, umów się na konsultację już dziś.
.